Ostatnie kilka sezonów bez wątpienia należy do krzeseł tapicerowanych. Stały się one prawdziwym hitem, więc można zobaczyć je w wielu katalogach wnętrzarskich i propozycjach zawodowych dekoratorów. Jednak czy ich wybór to dobry pomysł? Jakie krzesła są lepsze – tapcierowane czy nie?
Bardziej stylowe
Tapicerowane krzesła Halmar to po prostu kwintesencja dobrego smaku. Krzesła obite tapicerką są stylowe, a co za tym idzie można, wykorzystać je do podkreślenia charakteru aranżacji wnętrza. Wprowadzają one do niego odrobinę koloru oraz zupełnie nową teksturę. Dzięki temu krzesła tapicerowane mogą być uznawane za bardzo wartościowy dodatek do aranżacji, a nawet mogą odgrywać w niej główną rolę. W odcieniu dopasowanym do tapicerki można dobrać także zasłony, poduszki i dywan. W ten sposób można stworzyć harmonijny i prosty wystrój.
Trudniej je doczyścić
Wprawdzie krzesła tapicerowane są stylowe, to trzeba pamiętać, że trudniej jest utrzymać je w czystości. Krzesła bez tapicerki wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką z delikatnym detergentem, by przywrócić im czystość. Jeśli chodzi o krzesła Halmar z tapicerką, to kwestia utrzymania czystości prezentuje się trochę trudniej. Tapicerkę powinno się czyścić przy pomocy delikatnej szmatki oraz przy użyciu odpowiednich środków. Czasami może być potrzebne też odkurzenie tapicerki albo też w przypadku materiałów o długim włosie – zaczesanie ich. Dzięki temu krzesło znów może wyglądać jak nowe.
Rzecz gustu
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, który rodzaj krzeseł jest najlepszy. W rzeczywistości jest to rzecz gustu. Są osoby, które szczególnie cenią sobie walory praktyczne zwyczajnych krzeseł bez obicia oraz takie, które lubią miękkość tapicerowanego siedziska. Oba rozwiązania są więc dobre i mogą sprawdzić się zarówno w domu jak i w firmie.
